Aleksandra Czepil

 

Aleksandra trafiła do Lafarge dzięki praktykom studenckim, a od prawie trzech lat pracuje w Kopalni Dolomitu Radkowice. Swoją przygodę w naszej firmie rozpoczęła bardzo wcześnie - dzięki dużej aktywności firmy na uczelniach. W ramach zajęć mogła zwiedzić kopalnię czy zapoznać się z ofertą pracy. Już po pierwszym studenckim stażu Aleksandra utwierdziła się, że kopalnia odkrywkowa to jest właśnie to miejsce, w którym chciałaby pracować i rozwijać się zawodowo.

 

„W trakcie Barbórek podczas studiów dowiedziałam się również, że Lafarge jest bardzo otwarte na kobiety i to skłoniło mnie do złożenia CV jeszcze przed zakończeniem ostatniego roku studiów. Już podczas samej rekrutacji to się potwierdziło. Rozmowę przeprowadzali ze mną Dyrektor Kopalni oraz Kierownik Kopalni/Zastępca KRZG, która była kobietą. To było bardzo motywujące. Wiedziałam, że skoro kobiety są na takich stanowiskach, to moja kariera w tej firmie nie jest skreślona”.

 

Zapytana o swoje początki w firmie odpowiada, że zaczęła tę pracę jako młoda osoba, która lubi wyzwania, nowych ludzi i jest ich bardzo ciekawa.

„Z perspektywy czasu tym bardziej doceniam pomysł moich ówczesnych przełożonych, bym poznawała każdy - nawet najcięższy „odcinek” na kopalni. Po prostu brałam łopatę i tak jak pozostali pracownicy - panowie - pracowałam jak równy z równym”.

 

Z tego doświadczenia Aleksandra korzysta, teraz kiedy odpowiada za organizację i nadzór pracy innych. Wie dokładnie, ile wysiłku zajmują poszczególne zadania i ich wykonywanie. Ma świadomość czego może wymagać od współpracowników.

„Jestem uczestniczką międzynarodowego programu rozwojowego, poznaję bardzo dużo osób z grupy na całym świecie”.

 

Jak mówi Aleksandra fakt, że umożliwia jej się zmianę zakładu i realizację planów związanych z założeniem rodziny, bardzo mocno utwierdza ją w przekonaniu, że Lafarge to dla niej doskonałe miejsce pracy.

„Moi przełożeni wsłuchują się w moje potrzeby - mieszkam daleko od bliskich, a nadchodzi czas kiedy chciałabym pomyśleć o założeniu rodziny. Dostałam wsparcie i od nowego roku będę pracowała w zakładzie blisko rodziny. Ogromnie to doceniam”. Jak mówi Aleksandra fakt, że umożliwia jej się zmianę zakładu i realizację planów związanych z założeniem rodziny, bardzo mocno utwierdza ją w przekonaniu, że Lafarge to dla niej doskonałe miejsce pracy.

 

Zapytana o to, w czym przejawia się siła kobiet, odpowiada empatią, ciepłem oraz wrażliwością na krzywdę innych.

„Siła kobiet w tej organizacji to dla mnie odwaga! Bo silna kierowniczka to taka, która podejmuje pewne decyzje, ma własne zdanie, to kobieta, która nie boi się powiedzieć NIE. Kobiety na takich stanowiskach wykazują się dużo lepszą organizacją w miejscu pracy, dbają o szczegóły. Silna kobieta nie potrzebuje ciągłych pochwał, czy klepania po plecach, silna kobieta chce działać i wykonywać swoją pracę w 100 . Czy ja jestem silną kobietą? Jeszcze nie, ale dążę do tego!”.