Trenerzy wewnętrzni

 

Szkolenie dla pracowników Kopalni Bazaltu Lubień oraz Sulików z tematu „Górnictwo: Prawo geologiczne i górnicze” przeprowadził Piotr Krzemiński, Kierownik ds. produkcji i trener wewnętrzny.

 
trenerzy wewnetrzni

Dzielenie się wiedzą jest naturalnym etapem rozwoju w firmie. Można to robić na własną rękę, można przejść odpowiednie szkolenie i stać się trenerem wewnętrznym. O programie trenerów wewnętrznych porozmawialiśmy z Piotrem Krzemińskim — jednym z trenerów i Joanną Kaniuką-Łabatczuk, która zamówiła szkolenie Piotra dla swoich pracowników.

Piotr Krzemiński - Kierownik ds. Produkcji, Trener Wewnętrzny

Czego nauczyłeś się jako trener wewnętrzny? Jakie nowe kompetencje udało Ci się zdobyć?

Przede wszystkim nauczyłem się, jak prawidłowo komunikować się z grupą słuchaczy. Jak przyciągnąć ich uwagę oraz jak radzić sobie z osobami niezainteresowanymi wystąpieniem. Dowiedziałem się, jakich nawyków powinienem unikać podczas prezentowania i na jakie szczegóły zwracać uwagę w trakcie wystąpień. Dowiedziałem się również o swoich silnych stronach, co mnie dodatkowo zmotywowało. Jest to oczywiście ciągły proces doskonalenia tych umiejętności, niemniej jednak podstawy są mi już znane.

 

Opisz, jak w Twoim wypadku wyglądał proces zostania trenerem wewnętrznym – od zgłoszenia aż do szkolenia.

Po tym, jak ukazała się informacja, że startuje program trenerów wewnętrznych, to od razu zgłosiłem się do niego. Moją motywacją było to, żeby oprócz tego, że będę przekazywał swoją wiedzę i 10-letnie doświadczenie, to sam też będę się uczył i doskonalił swoje umiejętności. Należy pamiętać, że ucząc innych, też sami bardzo dużo się uczymy. Ponadto ciągle próbuję doskonalić swoją umiejętność wystąpień publicznych oraz prowadzenia szkoleń, a ten program doskonale się w tę potrzebę wpisuje.

 

Co jest wyzwaniem w działaniu jako trener wewnętrzny?

Myślę, że jest to znalezienie takiego sposobu „sprzedaży” swojej wiedzy i dopracowanie go do perfekcji, aby ludzie, którzy będą wychodzili z twojego szkolenia, mieli chęć przyjść na nie jeszcze raz, lub na inne, które będzie prowadzone przez ciebie. Chodzi o zbudowanie takiej relacji i marki osobistej, która spowoduje, że ludzie będą mnie cenili za to, że przekazuję im cenną wiedzę w wyszukany sposób, który przyciągnie ich uwagę i będzie jednocześnie bardzo dla nich przystępny. Po szkoleniu wystawią ci dobrą opinię i  będą cię polecali dalej.

 

Jak oceniasz przeprowadzone przez siebie szkolenie? 

Jak na początkującego trenera myślę, że jest dobrze. Choć mam świadomość, że dużo pracy przede mną i będę się starał rozwijać umiejętności, które pomogą mi stać się coraz lepszym trenerem.

 

Czy poleciłbyś zostanie trenerem wewnętrznym innym pracownikom? Dlaczego? 

Tak, oczywiście poleciłbym. Jednak każdy musi sobie odpowiedzieć na pytanie – po co chce to robić? Ja chcę to robić, ponieważ lubię się dzielić swoją wiedzą oraz lubię się rozwijać. Te dwa aspekty powodują, że bycie trenerem wewnętrznym zaspokaja obydwie te potrzeby w wysokim stopniu.  Każdemu, kto ma podobne podejście, poleciłbym zostać trenerem wewnętrznym.

 

Roman Parzygnat — uczestnik: Szkolenie oceniam bardzo pozytywnie. Piotrek ma bardzo duże doświadczenie i wiedzę. Dzięki temu, że w szkoleniu brali udział koledzy z innych lokalizacji, mogliśmy wymienić się swoimi doświadczeniami podczas dyskusji. Przećwiczyliśmy również wypełnianie dokumentacji zgodnie z wymogami prawa. Uważam, że takie szkolenia powinny odbywać się cyklicznie. Mimo że tematy związane z prawem nie są proste, to dzięki takiej formie zajęcia były bardzo ciekawe i dużo z nich wyniosłem.

 

Joanna Kaniuka-Łabatczuk, Kierownik Zakładu

Dlaczego zdecydowałaś się zgłosić potrzebę szkolenia prowadzonego przez Piotra? Uważam, że znajomość prawa jest bardzo istotnym elementem pracy każdego sztygara. Odpowiedzialność, która na nas ciąży, jest ogromna, a przepisy ciągle się zmieniają. Uznałam, że dzięki udziałowi w szkoleniu prowadzonym przez Piotrka, który ma ogromną znajomość nie tylko prawa, ale przede wszystkim praktykę górniczą, zgłębianie zagadnień prawnych będzie dużo prostsze. Doświadczenia na podobnym stanowisku w jednej firmie ułatwiły nam też wymianę doświadczeń.

 

Jak oceniasz cały proces i szkolenie?

Polecam wzięcie udziału w podobnych szkoleniach każdemu. Dzięki zaangażowaniu działu szkoleń i samego trenera już na etapie przygotowań ustaliliśmy wspólnie z Piotrem, co naszym zdaniem jest istotne i co dzięki temu szkoleniu  chcielibyśmy osiągnąć. 

Określiliśmy jego główny zarys, jednak to osoby na nim obecne zdecydowały, czego tak naprawdę chcą się dowiedzieć. 

 

Czy i (jeśli tak) dlaczego potrzebujemy w organizacji ludzi działających jako trenerzy wewnętrzni?

Według mnie inicjatywa trenerów wewnętrznych jest bardzo dobrym pomysłem. Mamy w naszej organizacji ekspertów w różnych dziedzinach, dzięki programowi szkoleń wewnętrznych mamy możliwość korzystać z ich wiedzy. Do tej pory było to tak naprawdę możliwe wyłącznie na konferencjach i szkoleniach organizowanych poza grupą.