Czasem mniej znaczy więcej

 

Autorem tekstu jest Leszek Srebrniak, Kierownik ds. Bezpieczeństwa Podwykonawców

 
lafarge predkosc

„Do wypadku doszło, ponieważ kierowca kierujący pojazdem nie zachował bezpiecznej prędkości” – takie zdanie można przeczytać w gazecie lub usłyszeć w telewizji niemal każdego dnia. Nic dziwnego – według statystyk publikowanych co roku przez policję, nadmierna prędkość to, obok nieudzielenia pierwszeństwa przejazdu, główna przyczyna wypadków drogowych.

Jednak czym właściwie jest nadmierna prędkość? Przemieszczanie się szybciej, niż zezwalają na to znaki drogowe? Tak, ale nie tylko. Również przepisowa jazda może okazać się niebezpieczna. Dlaczego? Na ocenę, czy dana prędkość jest bezpieczna, czy nie, wpływa wiele różnorodnych czynników, więc może być ona jedynie bardzo przybliżona. Z tego powodu nie da się za pomocą przepisów prawa określić, jaka prędkość będzie odpowiednia dla danego odcinka drogi. Umownie można przyjąć, że z bezpieczną prędkością mamy do czynienia wtedy, kiedy kierujący pojazdem w pełni nad nim panuje. W praktyce oznacza to możliwość wykonania odpowiedniego manewru we właściwym momencie, aby zapobiec niepożądanemu zdarzeniu.

Na graniczną prędkość, przy której staje się ona niebezpieczna, wpływają więc przede wszystkim predyspozycje psychofizyczne oraz umiejętności kierowcy. Nie mniej ważne są stan techniczny samochodu, warunki pogodowe na danym obszarze, pora dnia czy jakość i stan nawierzchni drogi. Każdy kierowca powinien także uwzględnić możliwość popełniania błędów przez innych uczestników ruchu drogowego, zakładając, że wielu z nich, np. Wśród przechodniów, nie zna przepisów kodeksu drogowego. Nawet najlepszy kierowca nie jest jednak w stanie przewidzieć wszystkiego, dlatego warto prowadzić samochód zawsze znacznie poniżej swoich realnych możliwości.


Okiem eksperta
To, ile mamy czasu na właściwą reakcję na drodze, zależy przede wszystkim od prędkości. Im szybciej jedziemy, tym mniejsze mamy szanse na bezpieczną reakcję. Od momentu, kiedy zauważymy przeszkodę, do podjęcia jakiejkolwiek decyzji, kierowca potrzebuje ponad 1,5 sekundy. Przy prędkości 100 km/h przez 1,5 sekundy przejedziemy ok. 40 m! Jadąc za kimś „na jego zderzaku” 100 km/h, fizjologicznie nie mamy więc szans na właściwą reakcję. Czy to oznacza, że zawsze mamy jeździć powoli? Zdecydowanie nie. Uważam, że powinniśmy jeździć zawsze z prędkością bezpieczną. Prędkość bezpieczna to taka, przy której jesteśmy w stanie opanować pojazd w aktualnych warunkach drogowych. Prędkość bezpieczna będzie inna dla kierowcy rajdowego ze względu na jego doświadczenie i umiejętności, a inna dla kierowcy, który niedawno dostał prawo jazdy. Chcę zaznaczyć, że prędkość bezpieczna nie jest tożsama z wartością wskazaną na znakach ograniczenia prędkości, które musimy respektować. Wielu naszych kierowców przekonało się, że nawet nie przekraczając limitów prędkości, można nie zdążyć z bezpieczną reakcją. Kieruję apel do wszystkich kierowców – dajmy sobie szansę na reakcję i szanujmy decyzje innych kierowców, nawet jeżeli „mulą” na drodze. Być może prędkość muła jest dla nich prędkością bezpieczną.
Leszek Srebrniak, Kierownik ds. Bezpieczeństwa Podwykonawców